Jak wymyślić dobre, łatwe i bezpieczne hasło?

Password iconNa co dzień korzystamy z wielu miejsc i serwisów, które wymagają od nas rejestracji i logowania. E-mail, Facebook, Twitter, Allegro, zakupy online… lista rośnie z każdym dniem. Rośnie też ilość szczegółów logowania do zapamiętania, a nie ma nic bardziej irytującego jak chęć szybkiego zalogowania się i zapamiętania sprawy podczas gdy serwis uparcie odmawia nam wejścia z powodu zapomnianego hasła.

Jak odciążyć głowę od zapamiętywania tej całej, niekończącej się listy? Jak wymyślić dobre, łatwe i bezpieczne hasło ?

Sposoby są dwa – bardziej i mniej zautomatyzowany.

1. Użyj jednej z usług w stylu “jedno hasło żeby rządzić wszystkimi” (one password to rule them all).

Dla mnie taką usługą jest LastPass, którego mam zainstalowanego jako wtyczkę do Chrome. LastPass nie tylko automatycznie zapamiętuje stronę oraz login i hasło jakich na niej użyliśmy. Pozwala też na automatyczne logowanie się jeśli tylko na danej stronie się pojawimy, jak również oferuje możliwość wygenerowania hasła i zapamiętania go w swoim “sejfie”.

Proste i wygodne rozwiązanie na zwykły komputer jak i urządzenia mobilne.

Co jeśli jednak jesteśmy gdzieś, gdzie nie mamy zainstalowanej usługi? Np. nie swoim komputerze… Mimo całego dobrodziejstwa rozwiązań automatycznych warto znać każde hasło do każdego ze swoich serwisów. Czy to wykonalne? Tak!

2. Stwórz swój własny, prosty system tworzenia haseł

Żeby hasło było bezpieczne powinno spełniać dwie podstawowe zasady.

Po pierwsze musi być odpowiednio długie i zawierać odpowiedni zestaw znaków – dużych i małych liter, cyfr i znaków specjalnych. Po drugie, musi być oczywiście inne w każdym serwisie.

  • zaczynamy od wymyślenia słowa lub kilku, które zawsze będziemy pamiętać, np. “listopadowa noc”,
  • teraz przekształcamy ten zestaw na coś trudniejszego, co będzie zawierać wszystkie potrzebne nam znaki np dodając wielkie litery, a część smogłosek zamieniając na znaki specjalne lub cyfry:L!st0pad0w4.N0c
  • żeby zróżnicować hasło dla każdego serwisu wystarczy na początku albo na końcu dodać fragment jego nazwy – np. 3 ostatnie znaki. Powiedzmy, że jest to Facebook, dla którego 3 ostatnie znaki to “ook”. Hasło w całości będzie wyglądało tak: ookL!st0pad0w4.N0c – taki zestaw wygląda już zupełnie kozacko i raczej nie do złamania,
  • dla Dropboxa będzie wyglądało tak: boxL!st0pad0w4.N0c, dla Gmaila tak: ailL!st0pad0w4.N0c itd.

Z początku wpisywanie takiego zestawu znaków będzie może trochę niewygodne, ale gdy wejdzie nam już w nawyk, gwarantuję satysfakcję z odciążenia głowy kolejnymi hasłami w kolejnych serwisach, o oszczędności czasu i bezpieczeństwie nie wspominając.

Ikona Password zaprojektowana przez Dan Hetteix z Noun Project